wtorek, 14 lipca 2026

TY JESTEŚ IMIĘ MOJE (Katarzyna Zyskowska- Ignaciak; Wyd. Filia)

Taka MIŁOŚĆ zdarza się bardzo rzadko. Może to rekompensata za to, że krótka. Umrzeć szczęśliwym, że dane było żyć u boku ukochanej osoby i bez niej już nie musieć. Okupowana Warszawa, Powstanie Warszawskie – młodzi, zdolni, odważni ludzie. Jakie to niesprawiedliwe, jak boli. Trzeba nam pamiętać! Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie, i moje dłuto lotne. Ja jestem, zanim minie wiek na koniu-bezczynie, ptaków i chmur zielonych złotnik. Ty jesteś we mnie jaskier w chmurze rzeźbiony blaskiem nad czyn samotny. Ja z ciebie ulew piaskiem runo burz, co nie gaśnie, każdym życiem i śmiercią stokrotny. Ty jesteś marmur żywy, przez który kształt mi przybył, kształt w wichurze o świcie widziany, który o mleczne szyby buchnął płomieniem grzywy i zastygł w dłoni jak z gwiazdy odlany. I jesteś mi imię ruchów i poczynaniem słuchu, który pojmie muzykę i sposób, który z lądu posuchy wzejdzie żywicą-duchem w łodygę głosu. Krzysztof Kamil Baczyński1 (1 III 42 r.)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz